Avalon » Serie komiksowe » Nova vol. 4 » Nova vol. 4 #33

Nova vol. 4 #33

Nova vol. 4 #33

"Riddle of the Sphinx" – Part 2: "The Book of the Dead"

Postacie
Zapowiedź

Czy ktoś może powstrzymać Sphinxa? Chyba tylko trio bohaterów z okładki, czyli Nova, Darkhawk i... Black Bolt?

Cytat

Namorita (całując Novę): "C'mere, handsome!"

Nova: "Mmhhh!"

Streszczenie

Rich nie może uwierzyć, że Namorita żyje. Dziewczyna rzuca się na niego i całuje, tłumacząc, że była tylko odwodniona, a nie martwa. Rider stara się zdradzić jej prawdę. Richards uświadamia go, że nie powinien tego robić i zachować całą wiedzę dla siebie. Każde z nich pochodzi z innej ery i każda wymiana informacji może zmienić obecną rzeczywistość.


Namorita opowiada, że znalazła się ot tak na pustyni. Gdyby nie Black Bolt, to prawdopodobnie zginęłaby z powodu udaru. Wyjaśniają jej, że za wszystkim stoi Sphinx, a oni znajdują się w "mistycznie wygenerowanym środowisku", które przypomina Egipt z lat dwudziestych XX wieku. Reed jest przekonany, że ta lokalizacja została specjalnie dobrana do planów Sphinxa.


Niespodziewanie, lokalni mieszkańcy zaczynają krzyczeć a całe niebo przesłaniają ciemne chmury. Na horyzoncie pojawia się Anath-Na Mut wraz ze swoim licznym wojskiem. Nova zastanawia się czy to na pewno ich Sphinx, bowiem wygląda młodziej. Według doktora to nie ma związku. Postanawiają chronić bezbronnych mieszkańców. Namorita jest zachwycona, że New Warriors awansowali do pierwszej ligi i teraz mogą walczyć ramię w ramię wraz z Mr. Fantasticiem i Black Boltem. Zastanawia się, czy naprawdę pochodzą z różnych czasów. Richard zgadza się z opinią Richardsa. Sphinx zaczyna atakować mieszkańców, którzy wcale nie są ludźmi, bowiem w chwili śmierci zamieniają się w piasek. Reed nakazuje ukryć się w piramidzie. Black Bolt ma okazję użyć swojego krzyku, a Nova osłania wejście polem ochronnym.


Wewnątrz piramidy Richards stara się odszyfrować hieroglify na drzwiach blokujących dalszą drogę. Jest przekonany, że jest tam inne źródło mocy, choć może być ono magiczne. Doktor zostaje porażony. Darkhawk próbuje następny. Wyryte znaki jakby rozpoznawały go, wygląda to tak, jakby szeptały one do amuletu. Portal zostaje otwarty, a oni zaczynają szybować w przestrzeni.


"Tak to właśnie powinno wyglądać. Richard Rider i Namorita, młodzi i zakochani, na zawsze. Nie popełniłbym ponownie błędu i nie rozstał się z nią. Upewniłbym się, że nie będzie w Stamford. Nitro nie eksploduje, a ona nie zginie. Wojna Domowa nie wybuchnie. Byłym w stanie ostrzec Reeda Richardsa o planach inwazyjnych Skrulli, ten powstrzymałby infiltrację. W zamian F4 i Avengers pomogliby mi powstrzymać atak Annihilusa na Strefę Negatywną. Black Bolt nie zostałby podmieniony, Inhumans nie byliby z tego powodu rozwścieczeni. Nie poprowadziliby wojny z Imperium Shi'ar. Tysiące rekrutów Nova Corps nie zostałoby mięsem armatnim. Lilandra by żyła, Black Bolt by żył. Bomba T nie spowodowałaby Wyrwy."


Darkhawk odzyskuje przytomność. Widzi, że pozostali są pogrążeni we śnie. Domyśla się, że najprawdopodobniej nie powinno go tu być. Stara się obudzić resztę. Jego zbroja odbiera sygnały mocy, która ich otacza, dzięki temu wie, o czym śni każde z nich. Richards śni, że podczas ich pierwszej podróży kosmicznej ominęli kosmiczne promieniowanie i teraz cała czwórka żyje normalnym życiem. Black Boltowi wydaje się, że udało mu się doprowadzić do sojuszu ludzi i Inhumans. Namorita widzi obraz swojego związku z Novą. Chris krzyczy, że żadna z tych rzeczy nie jest prawdziwa i udaje mu się wyrwać ich z tej iluzji.


Rider tłumaczy, że coś lub ktoś starało się ich kusić lepszym, poprawionym życiem. Zastanawiając się, gdzie dokładnie są, odkrywają, że znajdują się u stóp Sfinksa dryfującego na obrzeżach Wyrwy, a na przeciwko niego znajduje się drugi, identyczny. Spotykają dziwnie wyniszczonego Sphinxa, który dziwi się, że nie walczą jeszcze i nie wygrywają dla niego. Rich nie zamierza się ruszyć, dopóki nie dostanie odpowiedzi. Anath-Na Mut odpowiada, że nie powinien się dziwić, że udało im się go odnaleźć. W końcu to właśnie dzięki swoim najlepszym cechom udało im się go wcześniej pokonać i ze względu na te cechy zostali tutaj wezwani. Wyjaśnia, że umiera od dawna, manipulacja własną przyszłością zaczęła go zatruwać. Nie mógł się poruszać, przeszłość i przyszłość zaczęły się do siebie zbliżać. On sam został zamknięty w toksycznej pułapce dnia dzisiejszego. I wtedy pojawiła się Wyrwa. Moment wytchnienia, który pozwoli na zerwanie łańcuchów teraźniejszości. Stworzył on to miejsce, by się wyleczyć, oczyścić linię czasową z choroby. Dlatego też sprowadził w to miejsce wcześniejszego siebie. Miał on wybrać inna ścieżkę, zobaczyć sześć tysięcy lat przyszłego życia. Sphinx zamierzał użyć przyszłości młodszego siebie, by wyostrzyć własną przeszłość i uciec od groźby obłędu.


Rozmowę przerywa pojawienie się młodszego Sphinxa. Wyjaśnia on, że nie zamierza dać się w ten sposób wykorzystać. Uważa, że nigdy nie mógłby być taki jak on, właściwie to zamierza skrócić jego męki. Tłumaczy, że w całym Wszechświecie może istnieć tylko jeden Ka Stone, wszędzie oprócz Wyrwy. Dlatego zamierza odebrać mu jego kamień, by przy pomocy dwóch, stworzyć Wszechświat na swoje podobieństwo. Starszy Sphinx przypomina, że sprowadził ich, ponieważ w przeszłości udało im się go pokonać. Teraz chce, by pokonali jego młodszego odpowiednika nim zdobędzie on drugi Ka Stone, co jest możliwe tylko w tym miejscu. Obaj zaczynają się wzajemnie atakować, po chwili cała grupa próbuje się dołączyć, lecz szybko zostaje powstrzymana. Nova zastanawia się, jakim cudem jeszcze żyją. Według Reeda, oba kamienie wzajemnie anulują swoje moce. Są ze sobą w mistycznej równowadze, z której oni mają je wytrącić. Młodszy Sphinx oznajmia, że on również może sprowadzić tutaj dusze z zewnątrz. Nakazuje pokłonić im się przed swoimi niszczycielami, którymi są: Stargod, Ulysses Bloodstone, Moonstone, Basilisk oraz nieznany przedstawiciel Bractwa Raptorów.

Autor: Sc0agar4k

Galeria numeru

Nova vol. 4 #33 Nova vol. 4 #33 Nova vol. 4 #33 Nova vol. 4 #33 Nova vol. 4 #33 Nova vol. 4 #33 Nova vol. 4 #33 Nova vol. 4 #33

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2020 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.